Medykalizacja domu seniora – ryzyko prawne.
Jak wiesz, przepisy ustawy o pomocy społecznej szczegółowo określają standardy, jakie musi spełniać placówka zapewniająca całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub osobom w podeszłym wieku – niezależnie od tego, czy jest ona prowadzona przez osobę prywatną czy organizację społeczną niedziałającą w celu osiągnięcia zysku.
Opieka w takiej placówce polega na świadczeniu przez całą dobę usług opiekuńczych zapewniających:
- pomoc w czynnościach życia codziennego,
- opiekę higieniczną i pielęgnację w czasie choroby,
- niezbędną pomoc w załatwianiu spraw osobistych,
- kontakty mieszkańca z otoczeniem.
W ramach świadczonych przez placówkę usług opiekuńczych powinna ona zapewniać:
- codzienną pomoc, w tym jeśli istnieje taka potrzeba, pomoc w ubieraniu się, myciu i kąpaniu czy jedzeniu,
- organizację wolnego czasu mieszkańców,
- pomoc w zakupie odzieży i obuwia.

Medykalizacja usług opiekuńczych w domu seniora
Nie napiszę niczego odkrywczego, stwierdzając, że osoba starsza, której w ramach swojej działalności zapewniasz usługi opiekuńcze i bytowe – równocześnie wymaga regularnej opieki medycznej, ordynowania i podawania leków, wizyt lekarza, rehabilitacji itp.
Wychodząc naprzeciw takim potrzebom oraz oczekiwaniom klientów (!) – placówki opieki całodobowej zaczynają oferować usługi, które wchodzą w zakres usług leczniczych:
- stałą opiekę pielęgniarską
- zabiegi rehabilitacyjne
- prowadzić „gabinet medyczny”.
W reklamach placówek opiekuńczych pojawiają się stwierdzenia o posiadaniu „w pełni wyposażonego gabinetu zabiegowego”, „nowoczesnego sprzętu medycznego”, oferowaniu „całodobowej profesjonalnej opieki medycznej”.








